Moja pierwsza sesja odbyła się już jakiś czas temu w Poznaniu.
Wyjazd można uznać za udany. Jedne co przyszło mi z trudem, to pożegnanie się z tym miastem, tymi ludźmi.
Chyba kocham to miasto.^^ Ehhh...
No cóż, ale sześć godzin by do niego przyjechać to nie mało. To pewne.
A póki co, mogę jedynie czekać aż w Polsce stworzą koleje na typ pociągów w Japonii, lub wynalezienie teleportu.
Czuję, że jednak teleport będzie szybciej stworzony, niż wybudowanie tych kolei :D
To tylko parę z wielu zdjęć które chciałbym wam pokazać :)
Fot: Igor Drozdowski




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz